Wtorek, 4 sierpnia 2026
Imieniny: Dominik, Protazy, Jan

Zielona rewolucja na krośnieńskim rynku. 12 klonów, nowoczesne nawadnianie i archeologiczne odkrycia

Reklamuj sie w tym artykule

Krośnieński rynek przejdzie prawdziwą metamorfozę.Jeszcze w tym roku na płycie pojawi się 12 nowych drzew, a całość uzupełni nowoczesny, w pełni zautomatyzowany system nawadniania. To jednak nie wszystko – zanim pierwszy klon trafi w ziemię, pod płytą rynku archeolodzy będą szukać śladów przeszłości. Inwestycja za ponad 2,18 mln zł ma odmienić serce miasta, ale zanim to nastąpi, mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość.

Archeolodzy wkraczają na rynek. Co kryje się pod kostką?

Już pod koniec lipca na krośnieńskim rynku rozpoczęły się badania archeologiczne, które są pierwszym etapem projektu „Rozwój zielono-niebieskiej infrastruktury na Rynku w Krośnie”. Prace ruszyły od stanowiska położonego najbliżej fontanny. W ramach tego etapu wykonawca rozbiera fragment nawierzchni z kostki granitowej, usuwa podbudowę i prowadzi ręczne badania archeologiczne. Każde z wytypowanych stanowisk ma być badane przez około sześć dni roboczych, po czym prace przeniosą się w kolejne miejsce.

To nie tylko formalność. Badania mają na celu zabezpieczenie ewentualnych zabytków i lepsze poznanie historii miejsca, które przez wieki było świadkiem życia miasta. Dopiero po ich zakończeniu możliwe będzie rozpoczęcie właściwych prac związanych z nasadzeniami. Zgodnie z harmonogramem, pierwsze drzewa pojawią się we wrześniu 2026 roku, a roboty będą prowadzone etapami, zaczynając od północnej pierzei rynku, od strony ulicy Portiusa.

12 klonów i system nawadniania, który sam wie, kiedy podlewać

Sercem inwestycji będą nowe nasadzenia – na rynku pojawi się 12 drzew gatunku klon polny w odmianie „Elsrijk”. To odmiana ceniona za odporność na miejskie warunki i stosunkowo wąską, regularną koronę. Ale to nie wszystko. Jak przekazała Joanna Sowa, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Krosna, zakres prac obejmuje również częściową rozbiórkę istniejącej nawierzchni utwardzonej płyty rynku i elementów małej architektury w miejscach nowych nasadzeń, a także rozbiórkę nawierzchni w ramach wykonania projektowanych instalacji.

Kluczowym elementem będzie budowa instalacji systemu nawadniania dokorzeniowego – zarówno dla drzew projektowanych, jak i istniejących. System zostanie podzielony na cztery niezależne sekcje, z których każda obejmuje grupę drzew przypisanych do odpowiednich zaworów sterujących. Całość ma działać w pełni automatycznie, a parametry podlewania będą dostosowywane do rzeczywistych potrzeb roślin dzięki zamontowanym czujnikom wilgotności. To rozwiązanie, które ma zapewnić drzewom optymalne warunki wzrostu i ograniczyć straty wody.

Nie tylko drzewa. Co jeszcze zmieni się na rynku?

Projekt to nie tylko nasadzenia. W ramach inwestycji przewidziano szereg prac towarzyszących, które mają poprawić estetykę i funkcjonalność rynku. Wśród nich znalazły się m.in.:

  • montaż kratownic ochronnych pod nowymi nasadzeniami,
  • montaż pionowych osłon pnia dla nowych drzew,
  • oczyszczenie, konserwacja i zabezpieczenie istniejących murków rabat z piaskowca,
  • przebudowa powierzchni utwardzonych po zakończeniu robót związanych z instalacjami,
  • renowacja sześciu donic, w których rosną obecne drzewa.

Dodatkowo w miejscach nowych nasadzeń powstanie system antykompresyjny, który ochroni korzenie przed nadmiernym zagęszczeniem gleby. Wszystkie te elementy mają sprawić, że rynek stanie się bardziej przyjazny zarówno dla mieszkańców, jak i dla zieleni.

Dofinansowanie z KPO. Kto i za ile to wykona?

Całe zadanie jest objęte dofinansowaniem ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) w ramach pożyczki wspierającej zieloną transformację miast, udzielanej przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Wykonawcą prac została firma PDD ENERGY z Rzeszowa, a całkowity koszt realizacji zadania to 2 183 250,00 zł. Zakończenie całości prac zaplanowano na grudzień 2026 roku.

To jedna z największych inwestycji w zieleń miejską w ostatnich latach. Dla mieszkańców oznacza to nie tylko poprawę estetyki, ale też realny wpływ na mikroklimat – drzewa będą dawać cień w upalne dni, a system nawadniania zapewni im długowieczność. Choć prace potrwają jeszcze wiele miesięcy, efekt końcowy ma być wizytówką nowoczesnego, zielonego Krosna.

Informacje przekazał Urząd Miasta Krosna.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AW

Andrzej Wyrzykowski

25 lat w lokalnych mediach, prowadzi newsroom i pilnuje spraw samorządowych oraz policyjnych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!