Piątek, 3 lipca 2026
Imieniny: Tomasz, Jacek, Anatol
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk: wschodnia flanka UE mówi jednym głosem o bezpieczeństwie

W Gdańsku przywódcy państw wschodniej flanki UE potwierdzili jedność i wsparcie dla Ukrainy. Spotkanie odbyło się równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy.
Wideo Gdańsk: wschodnia flanka UE mówi jednym głosem o bezpieczeństwie

Gdańsk gospodarzem rozmów o bezpieczeństwie wschodniej flanki

W Gdańsku odbył się Szczyt Wschodniej Flanki, zorganizowany równolegle z Konferencją Odbudowy Ukrainy. Przy jednym stole zasiedli prezydenci Litwy i Rumunii oraz premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy i Szwecji. W rozmowach uczestniczyli także przedstawiciele instytucji europejskich, co nadało spotkaniu wyraźny wymiar unijny i transatlantycki. Celem było nie tylko omówienie bieżącej sytuacji bezpieczeństwa, ale też zgranie działań państw, które odczuwają presję wynikającą z agresywnej polityki Rosji.

Premier Donald Tusk podkreślał, że państwa wschodniej flanki po raz kolejny pokazały pełną jedność i solidarność przy pełnym wsparciu Unii Europejskiej. Zwrócił też uwagę, że wspólne stanowisko ma być jasnym sygnałem dla tych, którzy mogliby planować działania zagrażające bezpieczeństwu regionu. W praktyce chodzi o koordynację polityki obronnej, inwestycji i przygotowania do sytuacji kryzysowych w pasie państw graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą.

"Cieszę się, że kolejny raz wschodnia flanka z pełnym wsparciem Unii Europejskiej pokazała dziś pełną jedność oraz solidarność. Niech to będzie znak ostrzegawczy dla tych, którzy planują coś złego wobec nas"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Jedność z UE i USA jako filar bezpieczeństwa regionu

W centrum rozmów znalazła się wspólna odpowiedzialność Unii Europejskiej za ochronę jej wschodnich granic. Polska od lat przekonywała partnerów, że obrona tej części kontynentu nie może spoczywać wyłącznie na państwach granicznych, lecz powinna być zadaniem całej wspólnoty. Dlatego podczas szczytu w Gdańsku rozmawiano również z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony, co potwierdza rosnącą rolę instytucji unijnych w planowaniu bezpieczeństwa. Wśród priorytetów znalazło się także utrzymanie silnych więzi transatlantyckich i współpracy obronnej ze Stanami Zjednoczonymi.

Premier Donald Tusk zaznaczył, że obecność i współdziałanie z USA wzmacnia bezpieczeństwo Europy oraz całej wschodniej flanki. To ważny sygnał w sytuacji, gdy państwa regionu intensywnie inwestują w obronność, a jednocześnie szukają wsparcia sojuszniczego w ramach NATO i struktur unijnych. Jak podkreślano w Gdańsku, bezpieczeństwo nie jest już wyłącznie kwestią armii, ale także infrastruktury, logistyki, gotowości państwa i odporności społeczeństwa na kryzysy.

"Nie mamy wątpliwości, że obecność i współpraca z USA dobrze służy bezpieczeństwu Europy i państw wschodniej flanki"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Polska od lat nalegała, aby obrona wschodniej flanki była odpowiedzialnością całej UE. Dlatego dziś w tym gronie rozmawialiśmy z szefową Komisji Europejskiej i komisarzem ds. obrony"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Deklaracja Gdańska: Rosja wskazana jako największe zagrożenie

Efektem gdańskiego spotkania stała się Deklaracja Gdańska, która jasno wskazuje, że Rosja pozostaje największym, bezpośrednim i długoterminowym zagrożeniem dla bezpieczeństwa, pokoju i stabilności obszaru euroatlantyckiego. To sformułowanie nie jest przypadkowe: państwa regionu od dłuższego czasu podkreślają, że ryzyko nie ogranicza się do jednego kryzysu, lecz ma charakter trwały i wymaga stałej odpowiedzi politycznej, wojskowej oraz finansowej. W deklaracji znalazło się również poparcie dla dalszego wsparcia Ukrainy - militarnego, finansowego i politycznego - a także dla jej integracji ze strukturami euroatlantyckimi.

W dokumencie zaakcentowano też potrzebę rozwijania wspólnych projektów obronnych, modernizacji infrastruktury i podnoszenia wydatków na bezpieczeństwo. Tego typu działania mają znaczenie bardzo praktyczne: chodzi o lepsze drogi, kolej, porty, magazyny, systemy łączności i zdolność do szybkiego przemieszczania wojsk oraz sprzętu. W realiach państw granicznych bezpieczeństwo infrastrukturalne staje się więc elementem odporności całego regionu, a nie tylko kwestią techniczną.

"Podzielamy bez wyjątku opinię, że sytuacja jest bardzo niestabilna. Można spodziewać się rozmaitego typu eskalacji w najbliższych tygodniach i miesiącach. Będziemy chcieli przygotować się jako grupa państw bezpośrednio wystawionych na to ryzyko, bo graniczących z Rosją, Białorusią, Ukrainą"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Państwa regionu zwiększają nakłady na obronność

W Gdańsku dużo miejsca poświęcono pieniądzom przeznaczanym na bezpieczeństwo. Polska pozostaje wśród liderów pod względem wydatków na obronę, a premier wskazał, że na obronę bezpośrednio i na związane z nią działania ma trafiać 7% wydatków. Taki poziom nakładów ma wzmacniać nie tylko zdolności wojskowe, ale też relacje ze Stanami Zjednoczonymi, które od lat są jednym z kluczowych partnerów bezpieczeństwa w regionie.

Również inne państwa flanki zwiększają swoje wysiłki. Premier Estonii Kristen Michal podał, że jego kraj osiągnął poziom 5,4% PKB wydatków na obronność. Z kolei komisarz Andrius Kubilius przypomniał, że to państwa położone na wschodniej flance ponoszą największy ciężar inwestycji obronnych na rzecz całej Europy. Jak zaznaczył, w ramach programu SAFE76 mld euro wykorzystują właśnie kraje wschodniej flanki, a dzieje się to w imię solidarności całej wspólnoty.

"Na obronę bezpośrednio i na rzeczy związane z obroną to będzie 7%, więc udział rzeczywiście bardzo duży, bardzo solidny"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Ostatnie 6 miesięcy to czas podejmowania wielu ważnych działań dla wzmocnienia obronności i bezpieczeństwa. 5,4% PKB to jest poziom wydatków Estonii na obronność"

Kristen Michal, Premier Estonii

"Te kraje przeznaczają największą część swojego PKB na obronność, biorąc odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego regionu. Jeśli spojrzeć na program SAFE, to 76 mld euro z tego projektu wykorzystują właśnie kraje flanki wschodniej. To dzieje się w imię solidarności całej Europy"

Andrius Kubilius, komisarz

Od Helsinek do Gdańska: format, który ma działać dalej

Spotkanie w Gdańsku było drugim w tym formacie. Pierwszy szczyt odbył się w Helsinkach w 2025 r., a jego celem było stworzenie stałej platformy koordynacji między państwami narażonymi na presję ze strony Rosji. Premier Finlandii Petteri Orpo przypomniał, że format ustanowiono wspólnie z krajami wschodniej flanki w zeszłym roku i że ważne jest kontynuowanie tych prac. W praktyce oznacza to cykliczne spotkania, wymianę ocen zagrożeń i uzgadnianie dalszych kroków w obszarze obrony.

Premier Rumunii Nicușor Dan zwrócił uwagę, że jedność powinna obejmować zarówno północ, jak i południe Europy, a także basen Morza Czarnego. Prezydent Litwy Gitanas Nauseda mówił z kolei o potrzebie mechanizmów planowania i przygotowania obywateli, podkreślając, że chodzi nie tylko o ochronę terytorium, ale również o obronę zasad łączących państwa regionu. Premier Szwecji Ulf Kristersson akcentował działania swojego kraju wobec floty cieni i ochronę zasobów morskich na Morzu Bałtyckim, wskazując, że do zapewnienia pokoju potrzebna jest siła.

"Ustanowiliśmy ten format wspólnie wraz z krajami flanki wschodniej w zeszłym roku w Helsinkach. W tej chwili spotykamy się po raz drugi i ważne jest, abyśmy kontynuowali te prace"

Petteri Orpo, Premier Finlandii

"Potrzebne są nam mechanizmy niezbędne do planowania i przygotowania obywateli. Robimy coś więcej niż ochrona terytorium. Chronimy zasady, które łączą nasze kraje. Bezpieczeństwo flanki stanowi o naszym bezpieczeństwie. Nie odwlekajmy tego."

Gitanas Nauseda, Prezydent Litwy

"Szwedzkie władze wciąż działają w sposób zdecydowany wobec floty cieni, podtrzymując prawo międzynarodowe. Bronimy zasobów morskich znajdujących się na flance wschodniej, na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Szwecji

Wspólna deklaracja przyjęta w Gdańsku domyka najważniejsze wątki spotkania: pełne wsparcie dla Ukrainy, rozwój projektów obronnych, modernizację infrastruktury i zwiększanie nakładów na bezpieczeństwo. Liderzy państw wschodniej flanki podkreślili, że ich działania mają znaczenie nie tylko dla własnych granic, ale dla stabilności całej Europy. To właśnie dlatego Gdańsk stał się miejscem, w którym wybrzmiał wspólny przekaz: solidarność ma dziś wymiar polityczny, wojskowy i finansowy, a odpowiedź na zagrożenia musi być skoordynowana po obu stronach Atlantyku.

  • Gdańsk był miejscem drugiego spotkania w formacie wschodniej flanki; pierwsze odbyło się w Helsinkach w 2025 r.
  • Premier Donald Tusk wskazał poziom 7% wydatków na obronę i sprawy z nią związane w Polsce.
  • Premier Estonii Kristen Michal podał, że estońskie wydatki na obronność wynoszą 5,4% PKB.
  • Komisarz Andrius Kubilius mówił o 76 mld euro z programu SAFE wykorzystywanych przez państwa wschodniej flanki.
  • Deklaracja Gdańska wskazała Rosję jako największe, bezpośrednie i długoterminowe zagrożenie dla obszaru euroatlantyckiego.