Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 11.08.2026 Wideo

Łódź stanie się europejskim centrum serwisowym śmigłowców Apache. Historyczna umowa offsetowa podpisana

Premier Donald Tusk i przedstawiciele amerykańskiego koncernu Boeing podpisali w Łodzi umowy offsetowe, które przewidują utworzenie największego w Europie centrum serwisowego śmigłowców AH-64E Apache.
Wideo Łódź stanie się europejskim centrum serwisowym śmigłowców Apache. Historyczna umowa offsetowa podpisana

Przełomowa umowa offsetowa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego

W Łodzi doszło do wydarzenia, które na lata zdeterminuje kształt polskiej obronności i zaplecze techniczne Wojska Polskiego. Premier Donald Tusk wraz z przedstawicielami amerykańskiego koncernu Boeing podpisał umowy offsetowe, na mocy których w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi powstanie największe w Europie centrum serwisowe śmigłowców bojowych Apache AH-64E. To efekt kontraktu zawartego w 2024 roku przez polski rząd na zakup 96 maszyn tego typu - najnowocześniejszych śmigłowców uderzeniowych na świecie, których wartość opiewa na około 10 miliardów dolarów.

Podpisane dokumenty mają charakter strategiczny nie tylko dla wojska, ale także dla gospodarki całego regionu. Centrum serwisowe będzie w stanie obsługiwać co najmniej 96 helikopterów, czyli dokładnie tyle, ile Polska zamówiła w Stanach Zjednoczonych. Oznacza to, że wszystkie maszyny będą serwisowane w kraju, bez konieczności wysyłania ich za granicę, co skraca czas napraw i obniża koszty utrzymania floty. To także ogromny transfer technologii i know-how, który ma szansę uczynić z Polski regionalnego lidera w dziedzinie utrzymania śmigłowców bojowych.

„Inwestujemy w bezpieczeństwo Polski, rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego i nowe technologie, ale także w rozwój miasta i całego regionu”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu nie ukrywał osobistej satysfakcji z finalizacji tego projektu. Jak zaznaczył, po objęciu władzy udało się dokończyć dzieło, które przez lata pozostawało jedynie w sferze planów. „Z osobistą satysfakcją podkreślę, że po objęciu rządów sfinalizowaliśmy marzenie, aby w Łodzi powstało takie realne, prawdziwe centrum śmigłowcowe i to w skali nie tylko polskiej, ale europejskiej” - mówił podczas uroczystości.

Wzrost zatrudnienia i skok technologiczny w Wojskowych Zakładach Lotniczych

Jednym z najważniejszych skutków podpisanych umów będzie radykalne zwiększenie zatrudnienia w łódzkich zakładach. Obecnie Wojskowe Zakłady Lotnicze zatrudniają kilkuset pracowników, ale po uruchomieniu centrum serwisowego ich liczba ma się podwoić. Oznacza to setki nowych miejsc pracy dla inżynierów, mechaników, elektroników i specjalistów od systemów uzbrojenia. Dla Łodzi, która od lat zmaga się z odpływem młodych mieszkańców do większych aglomeracji, to impuls rozwojowy o znaczeniu wykraczającym poza sektor militarny.

Wiceminister Obrony Narodowej Cezary Tomczyk nie pozostawił wątpliwości, że to jedna z najważniejszych decyzji w historii polskiej armii. „Dzięki offsetowi oraz inwestycjom w Łodzi i Dęblinie wykonamy absolutny skok technologiczny” - podkreślił. Rzeczywiście, Apache AH-64E to maszyny wyposażone w zaawansowane systemy radarowe, celowniki nocne i uzbrojenie kierowane, których obsługa wymaga wiedzy na najwyższym światowym poziomie. Przeniesienie tych kompetencji do Polski to nie tylko kwestia serwisowania, ale też szkolenia kadr, które w przyszłości mogą pracować przy projektowaniu i modernizacji własnego sprzętu.

Współpraca polsko-amerykańska na nowych zasadach

Podpisanie umów offsetowych to także sygnał polityczny o fundamentalnym znaczeniu. Polska, wydając największy procent PKB na obronność wśród krajów NATO, staje się nie tylko klientem, ale pełnoprawnym partnerem Stanów Zjednoczonych. Pełnomocnik rządu do spraw wzmocnienia odporności państwa Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę, że „Polska wydaje największy procent PKB na obronność. To nie tylko zakupy, ale również inwestycja w polską gospodarkę i przemysł zbrojeniowy”.

Premier Tusk podziękował amerykańskim sojusznikom za wsparcie i podkreślił, że fundamentem relacji polsko-amerykańskich jest zaufanie i przyjaźń. „Bardzo dziękuję amerykańskim przyjaciołom za wsparcie oraz istotę naszych relacji – zaufanie i przyjaźń. To jest kluczem dla naszego bezpieczeństwa” - mówił. Warto przypomnieć, że kontrakt na Apache to największe zagraniczne zamówienie w historii Polski, co samo w sobie pokazuje, jak daleko zaszła ewolucja współpracy między Warszawą a Waszyngtonem. Amerykanie, powierzając nam serwisowanie swoich maszyn, dają wyraz zaufaniu do polskich inżynierów i techników.

„Naprawdę budujemy najnowocześniejszą armię w Europie, zdolną do obrony naszych granic. To jest bezcenne i warte wszystkich pieniędzy oraz naszych wysiłków”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Krosna i regionu?

Choć centrum serwisowe powstanie w Łodzi, decyzje zapadające w stolicy województwa łódzkiego mają bezpośrednie przełożenie na sytuację w całym kraju, w tym w Krośnie i na Podkarpaciu. Region krośnieński od lat jest zagłębiem przemysłu lotniczego - to tutaj działają Zakłady Produkcji Sprzętu Lotniczego, które współpracują z wojskiem i produkują komponenty do śmigłowców, w tym do maszyn PZL-130 Orlik. Rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego oznacza stabilność zamówień dla lokalnych dostawców, a co za tym idzie - bezpieczeństwo zatrudnienia dla setek mieszkańców Krosna i okolic.

Dodatkowo, program modernizacji armii, którego częścią są Apache, generuje zapotrzebowanie na wyspecjalizowane kadry techniczne. Krośnieńskie szkoły i uczelnie, takie jak Państwowa Akademia Nauk Stosowanych, kształcące przyszłych mechaników i elektroników, mogą liczyć na większe zainteresowanie tymi kierunkami. W dłuższej perspektywie, jeśli polski przemysł lotniczy będzie się rozwijał w takim tempie, jak zakładają to umowy offsetowe, możliwe jest, że część prac serwisowych lub produkcyjnych zostanie zlecona podwykonawcom z Podkarpacia. Dla lokalnej gospodarki to szansa na przyciągnięcie nowych inwestycji i zatrzymanie młodych ludzi w regionie.

Modernizacja armii jako priorytet państwa

Zakup śmigłowców Apache i budowa centrum serwisowego to tylko jeden z elementów największego w historii Polski programu modernizacji Sił Zbrojnych. W ostatnich latach armia otrzymała między innymi czołgi Abrams, wyrzutnie HIMARS, systemy Patriot oraz samoloty F-35. Łączne wydatki na obronność w 2024 roku przekroczyły 4% PKB, co stawia Polskę w czołówce państw NATO. Premier Tusk podkreślił, że „realizowane inwestycje są częścią największego w historii Polski procesu modernizacji i wzmacniania Sił Zbrojnych RP”.

Inwestycje te mają nie tylko wymiar militarny, ale także cywilny - dzięki nim powstają nowe miejsca pracy, rozwijają się technologie, a polskie firmy zyskują dostęp do światowych rynków. Centrum serwisowe Apache w Łodzi to inwestycja, która przez najbliższe dekady będzie pracować na rzecz bezpieczeństwa kraju i rozwoju gospodarczego. Jak zaznaczył premier, „istotą tych wielkich projektów jest przede wszystkim bezpieczeństwo i rozwój polskiego przemysłu zbrojeniowego, ale także wielki skok technologiczny”.

Kluczowe fakty o kontrakcie i centrum serwisowym

  • 96 śmigłowców Apache AH-64E zamówionych przez Polskę w USA - to największe zagraniczne zamówienie w historii polskiej armii.
  • 10 mld dolarów - wartość kontraktu na zakup śmigłowców, podpisanego w 2024 roku.
  • Podwojenie zatrudnienia w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Łodzi w związku z uruchomieniem centrum serwisowego.
  • Centrum będzie obsługiwać co najmniej 96 maszyn, czyli wszystkie Apache, które trafią do Polski.
  • Umowa offsetowa z firmą Boeing obejmuje także inwestycje w Dęblinie, gdzie mieści się Lotnicza Akademia Wojskowa.

Podpisane umowy to dowód na to, że modernizacja armii to nie tylko zakupy sprzętu, ale przede wszystkim budowa zaplecza technicznego i kadrowego w kraju. Dzięki temu Polska staje się nie tylko użytkownikiem, ale i współgospodarzem najnowocześniejszych technologii militarnych. W najbliższych latach łódzkie centrum będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie europejskiego przemysłu zbrojeniowego, a polscy specjaliści - wśród najlepszych na świecie w dziedzinie serwisowania śmigłowców bojowych.