Podkarpaccy strażacy ruszają do Hiszpanii. Będą gasić gigantyczne pożary lasów
Trzynastu strażaków z Podkarpacia wchodzi w skład polskiej grupy ratowniczej, która w sierpniu 2026 roku poleci do Hiszpanii, by wspomóc lokalne służby w walce z wielkopowierzchniowymi pożarami lasów. To pierwsza tak duża misja naszych funkcjonariuszy w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności.
Skład grupy i logistyka misji
Decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji powołano Grupę Ratowniczą Państwowej Straży Pożarnej „HISZPANIA 2026”. W sumie na Półwysep Iberyjski pojedzie 105 strażaków, podzielonych na trzy zmiany po 35 funkcjonariuszy. Każda zmiana będzie pełnić służbę na terenie Hiszpanii przez 11 dni, w ramach większego okresu operacyjnego od 1 do 31 sierpnia 2026 roku.
Z województwa podkarpackiego do pierwszej zmiany wyznaczono 13 strażaków. Wśród nich znalazł się jeden funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie oraz strażacy z komend miejskich i powiatowych w Rzeszowie, Krośnie, Przemyślu, Tarnobrzegu, Brzozowie, Jarosławiu, Lubaczowie, Mielcu, Ropczycach oraz Sanoku. To właśnie oni już 31 lipca stawią się w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 KM PSP w Rzeszowie, skąd następnego dnia wyruszą do Krakowa i samolotem Sił Zbrojnych RP odlecą do Hiszpanii.
Zadania w Hiszpanii i przygotowanie sprzętowe
Polska grupa będzie działać w regionie Castilla-La Mancha, a bazą operacyjną będzie Toledo. Moduł GFFF (Ground Forest Fire Fighting) pozostanie w gotowości do natychmiastowego reagowania – strażacy mogą być zadysponowani przez lokalne władze w każdej chwili, gdziekolwiek wybuchną wielkopowierzchniowe pożary. Misja realizowana jest w ramach programu prepozycjonowania modułów Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności (UCPM).
Z Podkarpacia już wcześniej wyjechał specjalistyczny sprzęt ratowniczy, logistyczny i medyczny. W skład podkarpackiego komponentu weszły:
- sprzęt ratowniczy z Komendy Miejskiej PSP w Rzeszowie,
- sprzęt logistyczny z Komendy Powiatowej PSP w Jarosławiu,
- sprzęt medyczny z Komendy Powiatowej PSP w Nisku.
Wyposażenie dotrze do bazy w Toledo już 1 sierpnia, jeszcze przed przylotem strażaków.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Podkarpacia?
Choć misja odbywa się tysiące kilometrów od naszego regionu, jej znaczenie dla lokalnej społeczności jest ogromne. Podkarpaccy strażacy zdobywają bezcenne doświadczenie w gaszeniu gigantycznych pożarów lasów, które – w dobie zmian klimatycznych – coraz częściej zagrażają również Polsce. W ubiegłych latach widzieliśmy dramatyczne pożary na Lubelszczyźnie, w których nasi strażacy brali udział. Każda taka misja to szansa na wymianę wiedzy, testowanie nowego sprzętu i procedur, które później mogą uratować życie i mienie mieszkańców naszego województwa.
Dodatkowo, udział w międzynarodowych operacjach podnosi prestiż naszej formacji i umacnia pozycję Polski jako solidnego partnera w Unijnym Mechanizmie Ochrony Ludności.
Strażacy pierwszej zmiany wrócą do kraju po 11 dniach służby, a ich miejsce zajmą kolejne dwie zmiany. Cała operacja potrwa do końca sierpnia. Informacje przekazała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!