Czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: Brygida, Apolinary, Bogna

Siedem lat więzienia za wyłudzenie ponad 2,1 mln zł od ubezpieczycieli. Zapadł wyrok w Krośnie

Reklamuj sie w tym artykule

Ponad 2,1 miliona złotych – tyle przez blisko dekadę udało się wyłudzić od towarzystw ubezpieczeniowych 55-letniemu mieszkańcowi regionu, który dziś usłyszał wyrok 7 lat pozbawienia wolności. Sprawa, która od miesięcy elektryzowała opinię publiczną w Krośnie, znalazła swój finał 30 czerwca 2026 roku przed tamtejszym Sądem Okręgowym.

Mechanizm oszustwa – jak wyłudzano miliony na urazie barku

Główny oskarżony stworzył zorganizowany system wyłudzeń, który działał nieprzerwanie od 2012 do 2021 roku. Jak ustaliło śledztwo, mężczyzna wykorzystywał dawny, niewyleczony uraz lewego barku, aby symulować wypadki objęte wcześniej wykupionymi polisami od następstw nieszczęśliwych wypadków. Umowy ubezpieczenia zawierał zarówno na swoje dane, jak i na dane kilkunastu osób ze swojego otoczenia – rodziny i znajomych. Część przestępstw popełniał wspólnie z innymi oskarżonymi, a cały proceder stał się dla niego stałym źródłem dochodu.

W toku postępowania prokuratorzy udowodnili mu popełnienie łącznie ponad stu przestępstw: wyłudzeń odszkodowań za pomocą podrobionych dokumentów, prania pieniędzy oraz nakłaniania świadka do składania fałszywych zeznań. Każde z tych działań było starannie zaplanowane i realizowane z premedytacją – podkreślają śledczy.

Kary dla całej grupy – nie tylko główny sprawca

Na ławie oskarżonych zasiadło łącznie dziewięć osób. Akt oskarżenia Prokuratura Okręgowa w Krośnie skierowała do sądu 12 lutego 2024 roku. Wyrok wobec głównego oskarżonego jest najsurowszy: oprócz 7 lat więzienia mężczyzna musi zapłacić grzywnę w wysokości 40 000 złotych i naprawić w całości szkodę wyrządzoną towarzystwom ubezpieczeniowym. Sąd zaliczył na poczet kary blisko 3-letni okres tymczasowego aresztowania.

Sąd Okręgowy w Krośnie po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Krośnie wyrokiem z dnia 30 czerwca 2026 r. uznał 55-letniego mężczyznę winnym popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów oraz skazał na karę łączną 7 lat pozbawienia wolności, zaliczając na poczet tej kary okres blisko 3-letniego tymczasowego aresztowania oraz orzekł karę grzywny w łącznym wymiarze 40 000 zł

dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie

Pozostałe osoby skazane w tej sprawie otrzymały łagodniejsze wyroki. Pięć kolejnych osób sąd skazał na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania oraz grzywny od 8 000 do 36 000 złotych. Wobec jednej osoby postępowanie warunkowo umorzono na 3-letni okres próby. Wszyscy oskarżeni muszą również pokryć koszty sądowe i opłaty. Sprawy dwóch pozostałych osób zakończyły się w odrębnych postępowaniach.

Pieniądze, dom i konfiskata – zabezpieczony majątek wart 1,4 mln zł

Wyłudzone pieniądze trafiały na rachunki bankowe głównego oskarżonego oraz osób z jego otoczenia, a następnie były transferowane między kolejnymi kontami i wypłacane w gotówce. Taki system miał utrudnić organom ścigania namierzenie przestępnego pochodzenia środków. Część pieniędzy 55-latek przeznaczył na własne wydatki – ale najwięcej, bo budowę domu jednorodzinnego dla członka swojej najbliższej rodziny.

Śledczy nie pozostawili jednak sprawcy żadnych szans na korzystanie z nielegalnie zdobytej własności. W ramach tzw. konfiskaty rozszerzonej zabezpieczono tę nieruchomość, ustanawiając na niej hipotekę przymusową. Łącznie w toku dochodzenia zabezpieczono majątek oskarżonych o wartości przekraczającej 1,4 miliona złotych. Orzeczono także przepadek korzyści pochodzących z przestępstw.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców Krosna i regionu?

Wyłudzenia na taką skalę uderzają nie tylko w towarzystwa ubezpieczeniowe, ale pośrednio w każdego, kto płaci składki. Windują one koszty polis i podważają zaufanie do systemu ubezpieczeń. Lokalna społeczność może być spokojna, że prokuratura i sąd w Krośnie skutecznie rozpracowały ten skomplikowany mechanizm przestępczy i pociągnęły winnych do odpowiedzialności. To także sygnał dla innych, że oszustwa ubezpieczeniowe – nawet jeśli rozciągnięte w czasie i starannie kamuflowane – prędzej czy później zostaną wykryte.

Wyrok nie jest prawomocny. Strona skazana ma prawo odwołać się do sądu drugiej instancji. Oznacza to, że ostateczny finał tej wielowątkowej sprawy może zapaść dopiero za kilka miesięcy. Niezależnie od tego, decyzja Sądu Okręgowego w Krośnie już teraz stanowi precedens w walce z przestępczością gospodarczą w regionie.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Krośnie

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AW

Andrzej Wyrzykowski

25 lat w lokalnych mediach, prowadzi newsroom i pilnuje spraw samorządowych oraz policyjnych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!