Nadciągają burze z gradem. Ostrzeżenie dla 16 powiatów i trzech miast Podkarpacia
W czwartek 23 lipca nad Podkarpaciem przejdą gwałtowne burze, którym miejscami towarzyszyć będą intensywne opady deszczu, silny wiatr i grad. Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia, które obowiązuje od godziny 12:00 do 22:00. To sygnał, że pogoda w ciągu dnia może gwałtownie się zmienić i zagrozić bezpieczeństwu mieszkańców.
Prognoza na czwartek: ulewy, porywisty wiatr i grad
Zgodnie z prognozami meteorologów, burze będą miały charakter lokalny, ale w miejscach, gdzie się pojawią, mogą wyrządzić szkody. Przewiduje się krótkotrwałe, lecz intensywne opady deszczu od 15 mm do 25 mm, a punktowo nawet do 30 mm. Taka ilość wody w krótkim czasie może spowodować podtopienia w niższych partiach terenu i problemy z odprowadzaniem wody.
Wiatr w porywach ma osiągać prędkość do 75 km/h. To wystarczająco dużo, by łamać gałęzie, uszkadzać dachy lub przewracać niezabezpieczone przedmioty. Dodatkowo lokalnie może spaść grad, co stanowi ryzyko dla upraw rolnych, samochodów i szklarni.
Które powiaty i miasta są objęte alertem?
Ostrzeżenie obejmuje znaczną część województwa podkarpackiego. Na liście znalazły się zarówno regiony górskie, jak i nizinne, co oznacza, że niebezpieczna pogoda może wystąpić wszędzie tam, gdzie uformują się chmury burzowe.
- Powiaty: bieszczadzki, brzozowski, jarosławski, jasielski, kolbuszowski, krośnieński, leski, leżajski, lubaczowski, łańcucki, przemyski, przeworski, ropczycko-sędziszowski, rzeszowski, sanocki, strzyżowski
- Miasta: Krosno, Przemyśl, Rzeszów
Mieszkańcy tych terenów powinni zachować szczególną ostrożność w godzinach popołudniowych i wieczornych. Lokalny charakter burz sprawia, że w sąsiednich miejscowościach pogoda może być diametralnie różna – w jednej pada grad i wieje wicher, a kilkanaście kilometrów dalej panuje spokój.
Alert pierwszego stopnia – co oznacza dla mieszkańców?
Stopień pierwszy to najniższy poziom ostrzeżenia, ale nie należy go lekceważyć. Informuje on o warunkach sprzyjających wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne i zagrożenie zdrowia. W takich przypadkach służby apelują o śledzenie komunikatów i dostosowanie planów do pogody.
Dla lokalnej społeczności oznacza to konieczność zabezpieczenia mienia – warto usunąć z balkonów i podwórek lekkie przedmioty, które może porwać wiatr. Kierowcy powinni unikać parkowania pod drzewami. Rolnicy i działkowcy powinni zabezpieczyć uprawy przed ewentualnym gradobiciem. W trakcie burzy najlepiej pozostać w domu i unikać przebywania na otwartej przestrzeni.
Dlaczego alert wydano akurat teraz? Lipiec to w naszym regionie okres częstych burz, ale te prognozowane na czwartek mogą być wyjątkowo gwałtowne ze względu na połączenie wysokiej temperatury i dużej wilgotności. To typowa konfiguracja dla formowania się silnych komórek burzowych.
Mieszkańcy Podkarpacia powinni w czwartek śledzić lokalne prognozy i komunikaty wydawane przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie. Po godzinie 22:00 zagrożenie powinno minąć, ale warto pamiętać, że alert może być przedłużony, jeśli sytuacja pogodowa się zaostrzy. Służby są w gotowości, a dyżurni czekają na zgłoszenia o ewentualnych szkodach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!