Sobota, 18 lipca 2026
Imieniny: Emilian, Erwina, Kamil

Haczów pożegnał księdza prałata Kazimierza Kaczora podczas uroczystego pogrzebu

Reklamuj sie w tym artykule

Haczów wypełnił się dziś modlitwą i wspomnieniem o kapłanie, który przez blisko 35 lat współtworzył duchową historię parafii pw. Wniebowzięcia NMP i Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

W kościele parafialnym odbyła się Msza święta koncelebrowana, a po jej zakończeniu kondukt żałobny odprowadził księdza prałata Kazimierza Kaczora na cmentarz parafialny. Uroczystość miała wyjątkowo podniosły charakter, podkreślony przez licznie obecne środowiska parafialne i lokalne formacje.

Msza święta i pożegnanie w haczowskim sanktuarium

Liturgii w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP przewodniczył metropolita przemyski ksiądz arcybiskup Adam Szal. To właśnie w tej świątyni wierni, duchowni i mieszkańcy Haczowa zgromadzili się, by po raz ostatni oddać hołd swojemu długoletniemu proboszczowi i kustoszowi sanktuarium.

Trumna z ciałem zmarłego kapłana była obecna w przestrzeni, którą przez dekady współtworzył i która była świadkiem jego duszpasterskiej pracy. Pogrzeb stał się nie tylko ceremonią pożegnania, ale także wyrazem wdzięczności za lata posługi, zaangażowania i odpowiedzialności za wspólnotę parafialną.

Homilia o posłudze, wierze i maryjnym wymiarze jego życia

Słowo podczas uroczystości wygłosił ks. prałat Marian Bocho, pierwszy wikariusz w parafii Haczów w latach 1983-1985. W homilii przypomniał zarówno drogę kapłańską zmarłego, jak i konkretne dzieła, które udało mu się doprowadzić do końca.

Dzisiaj dziękujemy za te wszystkie dobre dzieła wyrosłe z wiary, z zaangażowania w imię Jezusa, aby osiągnąć w Nim zbawienie. Ksiądz Kazimierz odszedł 16 lipca w święto Matki Bożej Szkaplerznej. Dzień śmierci w tak pięknym dniu maryjnym, gdy on podjął starania i doprowadził do koronacji koronami papieskimi łaskami słynącą haczowską „Pietę”, jest dla niego wyróżnieniem, a może i najpiękniejszym podziękowaniem za to historyczne wydarzenie

ks. Marian Bocho, pierwszy wikariusz w parafii Haczów (1983-1985)

Wspomnienie o koronacji haczowskiej „Piety” nadało homilii szczególny ciężar. Zmarły kapłan został pokazany jako duszpasterz silnie związany z maryjnym charakterem miejscowego sanktuarium i jego najważniejszymi wydarzeniami.

Głos parafii i rodziny podczas ostatniego pożegnania

W imieniu wspólnoty parafialnej pożegnanie wygłosił proboszcz parafii Haczów, ks. Adam Zaremba. Podkreślił w nim cechy, które przez lata były kojarzone z księdzem prałatem Kazimierzem Kaczorem: wiarę, pokorę i oddanie służbie Bogu oraz ludziom.

Wiara, pokora, pęd do życia i uwielbienie Boga spinają klamrą życie księdza prałata Kazimierza Kaczora. Gromadzimy się dzisiaj w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, aby ze smutkiem, ale i chrześcijańską nadzieją pożegnać byłego proboszcza haczowskiej parafii, który przez ponad 34 lata prowadził ludzi do Boga. W imieniu parafian dziękujemy za lata, kiedy byłeś nie tylko przewodnikiem duchowym, ale i ojcem parafialnej wspólnoty

ks. Adam Zaremba, proboszcz parafii Haczów

Z kolei w imieniu rodziny głos zabrał ks. Grzegorz Dulęba, siostrzeniec zmarłego. Podziękował wszystkim za obecność i udział w uroczystościach pogrzebowych, dopełniając rodzinny wymiar pożegnania.

Wieloletnia służba i znaczenie dla lokalnej wspólnoty

Ksiądz prałat Kazimierz Kaczor przez lata pełnił nie tylko funkcję proboszcza Haczowa i kustosza sanktuarium. Był również archiprezbiterem krośnieńskim, duszpasterzem rolników Archidiecezji Przemyskiej oraz duszpasterzem Komendy Miejskiej Policji w Krośnie. To pokazuje, jak szeroki był zakres jego pracy i jak wiele środowisk obejmował duszpasterską opieką.

Jego pogrzeb miał znaczenie nie tylko religijne, ale też społeczne. Dla mieszkańców Haczowa i okolic był to moment wspólnego wspominania osoby, która przez dziesięciolecia współtworzyła lokalną tożsamość, prowadziła parafię i inicjowała działania ważne dla historii sanktuarium.

  • Mszy świętej przewodniczył ksiądz arcybiskup Adam Szal.
  • Homilię wygłosił ks. prałat Marian Bocho.
  • Po nabożeństwie kondukt przeszedł na cmentarz parafialny.
  • W uroczystości uczestniczyły poczty sztandarowe, chór parafialny "Discantus" z Haczowa, orkiestra dęta "Hejnał" z Haczowa oraz druhny i druhowie z OSP Haczów.

To wydarzenie zamknęło ważny rozdział w historii haczowskiej parafii. Pamięć o księdzu prałacie Kazimierzu Kaczorze pozostanie związana z wieloletnią posługą, maryjnym sanktuarium i dziełami, które na trwałe wpisały się w życie miejscowej wspólnoty.

Informacje przekazała parafia Haczów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MJ

Magdalena Jurewicz

Reportażystka z 11-letnim stażem, opisuje ludzi Krosna, kulturę i codzienne historie.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!