44-latek z Krosna oskarżony o zabójstwo partnerki. Decydujące były analizy 3D
Śledczy z Krosna skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko 44-letniemu mężczyźnie, którego prokuratura wiąże ze śmiercią partnerki przy ul. Szklarskiej. W sprawie kluczowe znaczenie miały nie tylko pierwsze oględziny miejsca zdarzenia, ale też rozbudowane ekspertyzy, w tym analiza 3D.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 25 na 26 marca 2025 roku. Policjanci, wezwani do awantury w budynku wielorodzinnym, znaleźli w jednym z mieszkań ciało 39-letniej kobiety. Na miejscu był także mężczyzna, który został zatrzymany. Początkowo zakładano, że do zgonu mogło dojść po upadku z balkonu, jednak już od początku śledztwa brano pod uwagę znacznie poważniejszy scenariusz.
Śledztwo od początku zmierzało w stronę zabójstwa
Prokuratura Rejonowa w Krośnie wszczęła postępowanie dotyczące nieumyślnego spowodowania śmierci, nieudzielenia pomocy oraz znęcania się nad pokrzywdzoną. Ujawnione obrażenia na ciele kobiety wskazywały bowiem na wcześniejsze stosowanie wobec niej przemocy. Jak wynika z ustaleń śledczych, zachowanie podejrzanego po zdarzeniu, w tym próby zacierania śladów, wzmacniało podejrzenie, że nie był to zwykły wypadek.
Oględziny miejsca zdarzenia, zacieranie śladów, przez oskarżonego powodowały, że sprawa była ukierunkowana w stronę zabójstwa
Grzegorz Kazimierski, prokurator Prokuratury Rejonowej w Krośnie
Jak podkreśla prokurator Grzegorz Kazimierski, sprawa była wyjątkowo złożona i wymagała zgromadzenia bardzo obszernego materiału dowodowego. W toku postępowania korzystano z opinii specjalistów z różnych dziedzin, w tym biomechaniki, fizyki, mechanoskopii, traseologii, informatyki oraz technologii obrazowania 3D.
Ekspertyzy specjalistów przesądziły o kierunku oskarżenia
W sprawie analizowano opinie przygotowane m.in. przez Katedrę Medycyny Sądowej w Krakowie i Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie, a także ekspertyzę z zakresu informatyki. Z czasem okazało się jednak, że do wyjaśnienia całego mechanizmu zdarzenia konieczne jest jeszcze jedno, bardzo precyzyjne opracowanie. Prokuratura sięgnęła po opinię sądowo-lekarską sporządzoną przez biegłych z laboratorium Ekspertyz 3D Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Zadaniem biegłych było ustalenie, czy do wypadnięcia kobiety z balkonu i jej upadku na trawnik mogły przyczynić się osoby trzecie, a jeśli tak, to w jakim zakresie. Wnioski z analizy obrazu i odtworzenia przebiegu wydarzeń były dla śledczych przełomowe.
W trakcie śledztwa uzyskaliśmy opinie różnych specjalistycznych instytucji, w tym Katedry Medycyny Sądowej w Krakowie, Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, opinii z zakresu informatyki. W oparciu o te dowody, kluczowe i konieczne stało się pozyskanie opinii sądowo-lekarskiej biegłych z laboratorium Ekspertyz 3D Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu
Grzegorz Kazimierski, prokurator Prokuratury Rejonowej w Krośnie
Po zestawieniu wszystkich materiałów dowodowych śledczy uznali, że można przyjąć udział osoby trzeciej w zdarzeniu, a to otworzyło drogę do postawienia zarzutu zabójstwa.
Dwa zarzuty wobec 44-latka i grożąca mu kara
Ostatecznie do Sądu Okręgowego w Krośnie trafił akt oskarżenia z dwoma zarzutami. Pierwszy dotyczy długotrwałego znęcania się nad partnerką, które miało trwać od marca 2024 roku do 26 marca 2025 roku. Według prokuratury mężczyzna miał wszczynać awantury, używać wobec kobiety wulgarnych i obelżywych słów, uderzać ją ręką i pięścią w twarz, popychać, szarpać, a także ciągnąć i wyrywać włosy. Skutkiem miały być m.in. zasinienia twarzy i częste ucieczki pokrzywdzonej z mieszkania z obawy przed kolejnymi atakami.
Drugi zarzut odnosi się do wydarzeń z 25 marca 2025 roku w mieszkaniu przy ul. Szklarskiej. Według ustaleń prokuratury, 44-latek miał działać z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia partnerki i po wcześniejszym trzymaniu jej za stopy wyrzucić ją przez barierkę balkonu na drugim piętrze. Kobieta spadła z wysokości 8 metrów na trawnik, doznając obrażeń kręgosłupa szyjnego z uszkodzeniem rdzenia kręgowego, które doprowadziły do jej śmierci.
Oskarżony pozostaje tymczasowo aresztowany. Za zarzucane mu czyny grozi kara co najmniej 10 lat więzienia albo dożywocie.
Dlaczego ta sprawa ma znaczenie dla Krosna
To postępowanie porusza lokalną społeczność, bo dotyczy przemocy domowej, tragedii rozgrywającej się w zwykłym mieszkaniu i odpowiedzi instytucji państwa na sygnały o narastającym zagrożeniu. Sprawa pokazuje też, jak ważne w poważnych postępowaniach są specjalistyczne ekspertyzy i współpraca kilku ośrodków naukowych oraz śledczych.
Wniosek prokuratury jest jednoznaczny: materiał dowodowy pozwolił odejść od wersji o nieszczęśliwym wypadku i skierować sprawę do sądu jako oskarżenie o zabójstwo oraz znęcanie się nad partnerką.
Informacje przekazała Prokuratura Rejonowa w Krośnie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!