Poniedziałek, 3 sierpnia 2026
Imieniny: Lidia, August, Nikodem

Wypadek w Krośnie: 20-latek z zarzutami i tymczasowym aresztem. Sąd wyznaczył wysokie poręczenie

Reklamuj sie w tym artykule

Nocna jazda BMW ulicą Bieszczadzką w Krośnie zakończyła się poważnym wypadkiem i decyzją sądu o tymczasowym areszcie dla młodego kierowcy. 20-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego usłyszał zarzuty karne, a prokuratura przekonała sąd, że mężczyzna powinien trafić za kratki. To jednak nie koniec – wolność 20-latka została wyceniona na 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego.

Nocny wypadek na ul. Bieszczadzkiej

Do zdarzenia doszło w czwartek 30 lipca krótko po godzinie 23. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewą krawędź jezdni i uderzył w barierki. Następnie auto przekoziołkowało przez pas zieleni i zatrzymało się na przeciwległym pasie ruchu.

W pojeździe podróżowały cztery osoby. Kierowca oraz dwóch pasażerów w wieku 17 i 19 lat trafiło do szpitala. Na szczęście 20-latek był trzeźwy, ale i tak stracił prawo jazdy. Służby ratunkowe przez długie minuty pracowały na miejscu, zabezpieczając ślady i ustalając dokładny przebieg zdarzenia.

Zarzuty i wniosek o areszt

Prokurator Rejonowy w Krośnie, Krzysztof Zdunek, po przeanalizowaniu materiału dowodowego postawił 20-latkowi dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania wypadku, w którym inne osoby odniosły obrażenia – to czyn z art. 177 par. 1 Kodeksu karnego, zagrożony karą do 3 lat więzienia. Drugi zarzut jest znacznie poważniejszy – chodzi o rażące przekroczenie prędkości lub rażące naruszenie innych zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co kwalifikowane jest z art. 187 d Kodeksu karnego i grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Rejonowa w Krośnie nie miała wątpliwości, że w tej sprawie konieczny jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Wniosek o zastosowanie 3-miesięcznego aresztu trafił do Sądu Rejonowego w Krośnie. Śledczy argumentowali, że istnieje obawa matactwa lub dalszego popełniania przestępstw, a charakter czynu wskazuje na wysokie ryzyko dla bezpieczeństwa publicznego.

Decyzja sądu: areszt, ale z możliwością wyjścia za kaucją

Sąd Rejonowy w Krośnie na posiedzeniu 1 sierpnia przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec 20-latka tymczasowy areszt. Jednocześnie sąd zastrzegł, że mężczyzna może opuścić areszt, jeśli wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 50 tysięcy złotych. To nietypowe rozwiązanie, które łączy surowość z możliwością warunkowego zwolnienia.

Decyzja sądu oznacza, że 20-latek pozostanie w areszcie do czasu wpłacenia kaucji lub do zakończenia postępowania przygotowawczego. W praktyce oznacza to, że jeśli rodzina lub znajomi zbiorą wymaganą kwotę, kierowca będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy. W przeciwnym razie spędzi w areszcie co najmniej 3 miesiące.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla mieszkańców Krosna?

Wypadek na ul. Bieszczadzkiej to nie tylko jednostkowe zdarzenie, ale także sygnał ostrzegawczy dla całej lokalnej społeczności. Młody wiek kierowcy, nocna pora i poważne obrażenia pasażerów – to elementy, które powinny skłonić do refleksji nad bezpieczeństwem na drogach powiatu krośnieńskiego. Coraz częściej słyszy się o brawurze za kierownicą, a konsekwencje bywają tragiczne.

Decyzja sądu o areszcie i wysokim poręczeniu pokazuje, że wymiar sprawiedliwości traktuje tego typu czyny z całą surowością. Dla mieszkańców to ważny sygnał, że jazda z nadmierną prędkością lub w sposób rażąco naruszający zasady ruchu drogowego nie ujdzie na sucho. To także przestroga dla innych młodych kierowców, którzy często przeceniają swoje umiejętności.

Co dalej w tej sprawie?

Najbliższe tygodnie pokażą, czy 20-latek wpłaci poręczenie i wyjdzie na wolność, czy też pozostanie w areszcie do czasu rozprawy. Postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie będzie miało na celu dokładne ustalenie okoliczności wypadku, w tym prędkości pojazdu i ewentualnych innych naruszeń. Jeśli zarzuty się potwierdzą, mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Informacje przekazała Prokuratura Rejonowa w Krośnie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AW

Andrzej Wyrzykowski

25 lat w lokalnych mediach, prowadzi newsroom i pilnuje spraw samorządowych oraz policyjnych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!