Odszedł Stanisław Wyżykowski, człowiek który ocalił lirę korbową
W wieku 99 lat zmarł 14 lipca Stanisław Wyżykowski - twórca, lutnik i muzyk, który przywrócił lirze korbowej należne miejsce w kulturze regionu. Z Haczowem związany był przez znaczną część życia, a zawodowo pracował także w Krośnie.
Jego dorobek wykraczał daleko poza rzemiosło. Wyżykowski nie tylko rekonstruował zapomniane instrumenty, lecz także przekazywał wiedzę kolejnym pokoleniom i pozostawił po sobie dzieła, które trafiły do filmu, sceny i muzealnych zbiorów.
Muzyka wyniesiona z domu i pierwsze spotkanie z lirą
Stanisław Wyżykowski dorastał w domu, w którym muzyka była obecna od pokoleń. Śpiew i granie stanowiły naturalną część rodzinnego życia, a sam przyszły lutnik już jako dziecko słyszał rozmowy o lirze korbowej. Te wspomnienia na długo zapisały się w jego pamięci i z czasem stały się ważnym punktem odniesienia w jego życiu.
Do instrumentu wrócił po latach, kiedy pasja do muzyki połączyła się z rzemieślniczą precyzją. To właśnie ten splot doświadczeń sprawił, że lirę korbową nie tylko zrozumiał, ale też potrafił odtworzyć. W jego biografii widać rzadkie połączenie pamięci rodzinnej, talentu i konsekwencji w działaniu.
Droga z Haczowa do krośnieńskich zakładów i pierwsza rekonstrukcja
W 1946 roku rozpoczął naukę gry na skrzypcach w Szkole Muzycznej w Krośnie. Kurs miał trwać cztery lata, jednak dzięki dużym umiejętnościom ukończył go w dwa lata. Nauka była możliwa dzięki własnym zarobkom, bo jak sam wspominał, łączył ćwiczenia w dzień z pracą nocami.
Już rok później znalazł się w małej orkiestrze symfonicznej przy Krośnieńskich Zakładach Przemysłu Lniarskiego, gdzie grał drugie skrzypce. Później pracował jako stolarz w różnych zakładach, a w 1965 roku trafił do Krośnieńskich Hut Szkła. To właśnie tam, na prośbę Stanisława Inglota z kapeli ludowej „Stachy”, podjął się wykonania liry korbowej. Pomocne okazały się zarówno obrazy z kina objazdowego, jak i praca nad rozbitą lirą Szajnów w muzeum w Krośnie. Dzięki temu w 1967 roku powstała jego pierwsza rekonstrukcja tego instrumentu.
Kapela „Stachy”, sukcesy i instrumenty znane z kina
Po zbudowaniu pierwszej liry korbowej Wyżykowski koncertował z kapelą „Stachy”. Zespół odnosił sukcesy na festiwalach w kraju i poza granicami Polski, a sam mistrz stawał się coraz bardziej rozpoznawalny jako twórca i wykonawca instrumentów ludowych.
Jego praca znalazła także miejsce w świecie filmu. Instrumenty wykonane przez Stanisława Wyżykowskiego wykorzystano podczas premierowego pokazu filmu „Pan Tadeusz”, a także przy nagrywaniu muzyki do filmów „Ogniem i mieczem” oraz „Wrota Europy”. Był to dowód, że jego rzemiosło miało znaczenie nie tylko dla lokalnej tradycji, ale też dla dużych produkcji artystycznych.
Mistrz lutnictwa, nauczyciel i twórca unikalnych instrumentów
Po przejściu na emeryturę w 1986 roku poświęcił się przede wszystkim budowie lir korbowych. Z czasem stworzył też dwa wyjątkowe instrumenty: organistrum, czyli średniowieczną odmianę liry korbowej, oraz lirę basową - jedyną taką, jaką wykonał konstruktor w Polsce. Oba instrumenty można oglądać w sali tradycji w Gminnym Ośrodku Kultury i Wypoczynku w Haczowie.
W jego warsztacie odradzały się również inne dawne instrumenty. Przywracał do świetności zniszczone egzemplarze i budował m.in. skrzypce laskowe, surdynki, basetle, cymbały, kontrabasy, viole da gamba oraz psalterium. Działalność lutnicza szła u niego w parze z edukacją - uczył gry na skrzypcach i lirach, a jednym z jego cenionych uczniów był Stanisław Nogaj ze Starej Wsi.
Myślę, że nie zmarnowałem tych długich lat życia, bo spotkałem się z szacunkiem i uznaniem nie tylko u siebie i w innych częściach kraju, ale nawet i za granicą
Stanisław Wyżykowski
Znaczenie dla Haczowa i całego regionu
Postać Stanisława Wyżykowskiego ma szczególne znaczenie dla lokalnej społeczności, bo łączy w sobie pamięć o dawnym rzemiośle, muzyce ludowej i troskę o regionalne dziedzictwo. Dzięki jego pracy lira korbowa nie pozostała jedynie muzealnym wspomnieniem, lecz znów stała się żywym instrumentem, obecnym na scenie, w edukacji i w świadomości mieszkańców.
To także ważny przykład, jak jedna osoba może wpłynąć na kulturę miejsca, z którego pochodzi. W sanockim skansenie otwarto 21 maja 2017 roku pracownię lutniczą, związaną z jubileuszem 90. urodzin mistrza, a w 2023 roku Stanisław Wyżykowski otrzymał Nagrodę im. Oskara Kolberga. Jego dorobek pozostaje więc częścią historii nie tylko Haczowa, ale całego Podkarpacia.
Dziedzictwo, które pozostaje
Śmierć Stanisława Wyżykowskiego zamyka ważny rozdział w historii lokalnej kultury, ale nie kończy opowieści o jego dokonaniach. Instrumenty, które stworzył, uczniowie, których inspirował, oraz miejsca związane z jego pracą będą nadal przypominać o jego wkładzie w ocalenie liry korbowej.
To właśnie ten dorobek sprawia, że nazwisko Wyżykowskiego pozostanie ważne dla kolejnych pokoleń mieszkańców regionu.
Informacje przekazał Gminny Ośrodek Kultury i Wypoczynku w Haczowie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!