Frydrych krytykuje radnych po głosowaniu nad absolutorium dla Piotra Przytockiego
Po sesji Rady Miasta Krosna z 29 czerwca wciąż nie milkną komentarze. Prezydent Piotr Przytocki nie uzyskał wotum zaufania, a sprawa absolutorium – jak ujął to przewodniczący rady – „została zawieszona w próżni”.
Do dyskusji włączyła się poseł Joanna Frydrych, która w ostrym wpisie na Facebooku skrytykowała krośnieńskich radnych. Spór dotyczy nie tylko samego głosowania, ale też sposobu, w jaki oceniono wieloletnią pracę władz miasta oraz realizację budżetu opiewającego na ponad 607 mln zł po stronie dochodów i ponad 687 mln zł po stronie wydatków.
Ostre słowa poseł Joanny Frydrych po sesji w Krośnie
Parlamentarzystka przekonuje, że wynik głosowania nie był rzetelną oceną dorobku prezydenta Piotra Przytockiego. W swoim komentarzu podkreśliła przede wszystkim znaczenie wieloletniego zarządzania miastem, dużych inwestycji i rozwoju Krosna.
To, co wydarzyło się podczas głosowania nad absolutorium dla Prezydenta Krosna Piotra Przytockiego, trudno nazwać sprawiedliwą oceną jego pracy. Odnoszę wrażenie, że nie liczyły się lata skutecznego zarządzania miastem, ogromne strategiczne inwestycje i rozwój Krosna
Joanna Frydrych, poseł
Frydrych nie ograniczyła się do ogólnej krytyki. Jej wpis miał wyraźnie wskazać, że w ocenie działań samorządu zabrakło – jej zdaniem – chłodnego spojrzenia na fakty, a dominować zaczęły emocje i polityczne nastawienie.
Jak głosowali radni i czego zabrakło do absolutorium
W głosowaniu nad absolutorium za 2025 rok ośmioro radnych było za, jeden przeciw, a dziesięcioro wstrzymało się od głosu. Do przyjęcia uchwały zabrakło bezwzględnej większości, mimo że Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie wydała pozytywną opinię o wniosku o udzielenie absolutorium.
Istotne było również to, że radni przeszli do głosowania bez żadnej dyskusji. Właśnie ten brak debaty stał się jednym z punktów odniesienia w komentarzu posłanki, która przypomniała, że absolutorium powinno służyć ocenie wykonania budżetu i działań podejmowanych na rzecz mieszkańców, a nie rozgrywce politycznej.
Tak nie powinno wyglądać odpowiedzialne podejmowanie decyzji. Radny miasta powinien potrafić oddzielić polityczne emocje od merytorycznej oceny. Absolutorium nie jest konkursem sympatii ani narzędziem politycznej walki - powinno być oceną wykonania budżetu i działań na rzecz mieszkańców
Joanna Frydrych, poseł
Pytanie o odpowiedzialność radnych wywołało najmocniejszy komentarz
Najbardziej zdecydowany fragment wpisu pojawił się na końcu. Poseł Joanna Frydrych wprost zwróciła się do radnych, którzy zagłosowali przeciw udzieleniu absolutorium, pytając o ich gotowość do podejmowania decyzji wymagających rozwagi i obiektywizmu.
Mam więc prawo zapytać: czy wszyscy radni, którzy zagłosowali przeciw, rzeczywiście dorośli do odpowiedzialności, jakiej wymaga mandat radnego miasta? Bo mieszkańcy oczekują rozwagi, obiektywizmu i troski o dobro Krosna, a nie decyzji, które sprawiają wrażenie podyktowanych polityką zamiast faktami
Joanna Frydrych, poseł
W tle całej sprawy pozostaje skala miejskich finansów i inwestycji. Budżet oceniany przez radnych obejmował dochody przekraczające 607 mln zł, wydatki powyżej 687 mln zł oraz inwestycje na poziomie ponad 158 mln zł. Najwięcej środków przeznaczono na drogi, mieszkania, oświatę oraz przebudowę stadionu przy ul. Legionów.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Krosna
Spór o absolutorium nie jest wyłącznie politycznym starciem. Dla mieszkańców Krosna to przede wszystkim sygnał, jak rada miasta ocenia realizację budżetu, priorytety inwestycyjne i sposób prowadzenia spraw publicznych. Od takich głosowań zależy także zaufanie do lokalnych instytucji oraz ocena, czy decyzje podejmowane są na podstawie danych i efektów pracy, czy raczej bieżących napięć.
W sytuacji, gdy w grę wchodzą dziesiątki i setki milionów złotych, każda decyzja radnych ma bezpośredni wpływ na codzienne funkcjonowanie miasta. Dlatego właśnie dyskusja o absolutorium i reakcji na nią wykracza poza salę obrad i dotyczy całej lokalnej wspólnoty.
Co dalej po sporze o absolutorium
Na razie emocje po sesji z 29 czerwca nie opadły, a publiczny komentarz poseł Joanny Frydrych tylko je podgrzał. W centrum pozostaje pytanie, czy radni wrócą do merytorycznej oceny wykonania budżetu, czy też spór o odpowiedzialność i polityczne motywacje będzie się dalej zaostrzał.
Jedno jest pewne: decyzja w sprawie absolutorium już stała się jednym z najgłośniejszych tematów w krośnieńskim samorządzie, a kolejne reakcje mogą jeszcze długo odbijać się echem w lokalnej debacie publicznej.
Informacje przekazała Rada Miasta Krosna.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!